Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska podczas kontroli w Wawrze ujawnili spalanie odpadów oraz liczne nieprawidłowości. [middle1] Interwencję w warsztacie samochodowym wzbudził unoszący się nad nim gęsty, ciemny dym. Okazało się, że pochodził on z prowizorycznego, własnoręcznie wykonanego pieca, do którego doprowadzano zużyty olej silnikowy za pomocą improwizowanych instalacji. Tego typu spalanie nie tylko daje niskiej jakości ogrzewanie, ale przede wszystkim powoduje emisję wyjątkowo szkodliwych substancji, zagrażających zdrowiu osób przebywających w pobliżu – w tym pracowników i klientów warsztatu. Kontrola wykazała również uchybienia w zakresie właściwego gospodarowania odpadami. Reklama Wobec odpowiedzialnej osoby zastosowano sankcje przewidziane przepisami, a służby zapowiedziały ponowną kontrolę. Jeśli zalecenia nie zostaną zrealizowane, sprawa może trafić do sądu.